Andrey Ignatovich
Ojciec | 57 lat | Po drugiej stronie
" Zabawne, jak łatwo szklana butelka i trochę taniej wódki może zmienić kochającego człowieka w opętaną szałem alkoholizmu bestię. Czy w ogóle pojmował, kogo tak naprawdę atakuje? Czy widział w nas swoich wrogów, jakich miał wielu przez swoje wybory życiowe?"
Yuliya Sokolova
Matka |53 lata | Mińsk, Białoruś
" Chciałbym jej wybaczyć te wszystkie lata milczenia, niemego przyzwolenia na to, co się działo w domu. Chciałbym uwierzyć w jej wyjaśnienia, że ona sama także bała się Andreya. Ale nie mogę. Nie potrafię. Nie po tym, co się stało. Po tych gorzkich słowach, jakie powiedziała przed moim odejściem."
Mikalaj Ignatovich
Starszy brat |31 lat | Mińsk, Białoruś
"Czasami trudno mi przypomnieć sobie jakiekolwiek szczęśliwe chwile, jakie razem przeżyliśmy. To, co się wydarzyło, przyćmiewa naszą przeszłość. Może to lepiej. Jeśli pamiętałbym, ile rzeczy dla mnie zrobił, a ja potraktowałem go w taki sposób... Nie wiem, czy byłbym w stanie sobie wybaczyć. Czasami niewiedza jest lepsza, daje chociaż człowiekowi ten spokój ducha, nawet jeśli tylko pozorny."
Krykun
Przyjaciel | 3 lata | Melvern, USA
" Lubię krzyczeć. On też lubi. Krykun wcześnie kładzie się spać i wstaje wraz ze wschodem słońca. Ja też tak zazwyczaj robię. Mam powiązania z mafią, on chyba przewodzi całemu gangowi gołębi, który każdego południa zbiera się na parapecie obok jego klatki. Ta przyjaźń była nam pisana."




Przepraszam bardzo, a gdzie ukochana Grace
OdpowiedzUsuń